Zapraszam Was dzisiaj na czwarty post z serii "Insta photo mix" ;-)
wtorek, 15 lipca 2014
piątek, 11 lipca 2014
Nowe książki z Wydawnictwa Znak ;)
Nie wiem czy wiecie ale należę do osób, które uwielbiają czytać książki. Jestem osobą, która ma spory zbiór czytadeł wszelkiej maści. Nie przygrupuję się do jednego konkretnego gatunku książek, które najbardziej wielbię ponieważ jest ich naprawdę kilka. Po prostu... książka musi być dobra i wciągająca już od pierwszych stron.
W trakcie pisania pracy licenjackiej, uczenia się do egzaminów niestety nie miałam czasu na czytanie (jak ja to określam) dla przyjemności. Co nie zmienia faktu, że poczyniłam małe zamówienie na stronie Wydawnictwa Znak (nie, to nie jest post sponsorowany). Polecam tą księgarnie internetową z czystym sumieniem. Jest tam ciekawy wybór książek, dużo nowości... Poza tym gdy zapiszecie się do ich newsletter'a będziecie co jakiś czas otrzymywać rabaty w wiadomościach e-mail.
Pochwaliłam, poleciłam... to teraz pokaże Wam co zamówiłam (... nawet nie czuję jak rymuję) :)
"Serce na talerzu", "Kolory tamtego lata", "Obiecaj mi", "Zorkownia"
Głównie są to lekkie czytadła, bo aż trzy z nich to wersje kieszonkowe - czyli takie, które lubię mieć zawsze w torebce bo zabierają mało miejsca, a można przeczytać kilkanaście stron w podróży.
Takie "odstresywacze", na luźne wieczory lub wylegiwanie się w słoneczku...
Poniżej znajdziecie dokładniejsze zdjęcia okładek książek i króciutkie opisy o czym dokładnie są...
czwartek, 19 czerwca 2014
INSTA PHOTO MIX #3
Dzisiaj zapraszam Was na trzeci post z serii "insta photo mix". Dawno ich nie było - pora nadrobić. :)
***
W drodze... to był jeden z tych deszczowych dni... wtedy bez parasolki z domu nie wychodzę ;P
***
Pracowicie :) To lubię! Gdy wena najdzie, głowa pełna pomysłów... dzisiaj znowu złożyłam zamówienie na nowe półfabrykaty... więc spodziewajcie się nowych biżutów na Odskoczni
***
Wrocław (Rynek)- uwielbiam to miejsce... miasto!
***
Śniadanie na szybko. Croissant, muffinka domowej roboty i jogurt na drogę. :P
***
Moja parapetowa hodowla mięty <3
***
... którą obsesyjnie dodaję do moich orzeźwiających trunków lub szejków truskawkowych :)
***
Bo jak świętować to tylko w doborowym towarzystwie, w świetnym miejscu. W tym dniu padło na BikeCafe we Wrocławiu.
***
Majowy bez... :)
***
Pyszna tarta z rabarbarem. Przepis znajdziecie w ostatnim poście [KLIK]
***
Ważka na Kuźniczej - dawny symbol Teatru Kalambur
***
Tym razem tylko kilka migawek. Pochwalcie się w komentarzach linkami do Waszych postów tego typu. Chętnie zajrzę. :) Uwielbiam takie serie mobilnych tygodni :))
Pozdrawiam cieplutko!
Miętowa.
wtorek, 3 czerwca 2014
TARTA Z RABARBAREM ♥
Hej! :)
Przychodzę do Was z przepisem na przepyszną tartę z rabarbarem ;)
Któregoś dnia dostałam nadmiar rabarbaru... Długo się nie zastanawiałam i stwierdziłam, że może by tak zrobić tartę. Ciasto drożdżowe uwielbiam ale tamtego dnia skusiłam się jednak na takie wydanie :)
Polecam każdemu, kto uwielbia rabarbar. I gwarantuję, że tarta jest tak dobra jak sam rabarbar maczany w cukrze, za czasów dzieciaka :)
Do jej wykonania potrzebujemy:
- 2 szklanki mąki
- pół szklanki cukru pudru
- 1 jajko
- pół kostki margaryny lub masła
- cynamon
- szczyptę soli
- 4 duże łyżki cukru
- kilka sztuk rabarbaru
Pierwszym krokiem jest wykonanie dobrego ciasta kruchego.
1. Na stolnicę/blat/do miski (wedle uznania) sypiemy mąkę, cukier puder oraz sól.
2. Dodajemy margarynę, która siekamy nożykiem na mniejsze kawałki.
3. Wbijamy jajko i zaczynamy ugniatać. Początkowo ciasto będzie przylepiać się do dłoni ale nie martwcie się - zmieni się to za sprawą dobrego ugniatania ciasta. W razie czego, można ciasto podsypać mąką.
5. Gdy ciasto będzie już gładkie, dzielimy je na dwie części (jedna większa, druga mniejsza), wkładamy je do woreczków foliowych i zostawiamy w lodówce lub zamrażarce na 15 minut.
6. Po tym czasie wyciągamy większą część ciasta i rozwałkujemy ją na blacie.
7. Następnie wykładamy ciastem formę do tarty (moja ma 29 cm) i robimy widelcem dziurki.
8. Tak przygotowaną bazę, wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 15 minut. Podpiekamy ją w 180°C.
9. W międzyczasie umyty wcześniej rabarbar kroimy na małe kawałki.
10. Gdy baza jest już gotowa, wykładamy ją pokrojonym rabarbarem i posypujemy po wierzchu cukrem oraz cynamonem.
11. Wyciągamy z lodówki drugą część ciasta, rozwałkujemy i kroimy w paseczki, z których robimy kratkę na wierzchu tarty.
12. Gdy już się z tym uporamy, tartę wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy ją przez 30 minut w 180°C.
13. ... i gotowe! Pozostaję mi życzyć Wam smacznego :)
Mam nadzieję, że pokochacie ją tak bardzo jak ja. Dajcie znać jeśli wypróbujecie tego przepisu. :)
Pozdrawiam :)
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Hello JUNE!
Witajcie po długiej przerwie i po raz pierwszy w nowym miesiącu!! :)
Troszkę czasu mnie tu nie było a powodem tego było kończenie pracy licencjackiej i wszelkie sprawy z obroną związane. Zmora totalna, nie spanie po nocach, wczesne wstawanie, latanie za promotorem, załatwianie spraw w dziekanacie... Na szczęście od zeszłego tygodnia mam to już za sobą. Teraz czekać tylko na obronę, która jest pod koniec czerwca. Dlatego pełna dobrego humoru a przede wszystkim nastawienia wracam do Was zwarta i gotowa. :)
Dzisiejszy post jest bardzo krótki, taki informacyjny... pożegnałam Wrocław na dwa tygodnie i przyjechałam do rodziców trochę odpocząć i zregenerować siły.
Poza tym, serdecznie zapraszam Was na mój biżuteryjny fanpage, gdzie właśnie trwa konkurs w którym do wygrania jest bransoletka przeze mnie zrobiona! :) Klikając w zdjęcie poniżej zostaniecie przekierowani do stronki z rozdawajką :D
A już za momencik pojawi się post z przepisem na pyszną tartę! :)
Buziaki
M&G.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












